D.Kania 1 — wariacja

W 1971 roku Stanisław Lem opublikował opowiadanie „Kongres futurologiczny”. Dwadzieścia osiem lat później bracia Wachowscy nakręcili pierwszą część trylogii „Matrix”. Świadomie połączyłem te dwa dzieła – literackie oraz filmowe. W wielkim skrócie powiem, że Lem i Wachowscy opisują światy, w których ludzkość jest zmanipulowana tak, aby nie poznała prawdy o swoim fatalnym położeniu. W wersji Lema społeczeństwo poddawane jest działaniu wyrafinowanych substancji halucynogennych, w wersji Wachowskich – do mózgów ludzi wprowadzone są elektrody. Chodzi o to, aby ludzkość żyła w dobrym samopoczuciu i wrażeniu komfortu, a pojedyncze osoby czuły się królami życia i panami swego losu, gdy tymczasem są schorowanymi nędzarzami jak u Lema albo użytecznymi, ale uprzedmiotowionymi źródłami energii jak u Wachowskich. Kto na tej sytuacji korzysta? Jakby to ujął Lew Rywin – beneficjentem jest grupa trzymająca władzę. W opowiadaniu Lema tę grupę reprezentuje niejaki pan Symington, w Matrixie – omnipotentny program komputerowy. Continue reading