Tag: naród wybrany

PO CO MĘŻCZYŹNI IDĄ NA WOJNĘ?

IMG_5090_PomniejszonyJedno zdanie na początek

Poniższy tekst odczytałem, otwierając seminarium „Ewangelicy w ruchu oporu wobec hitleryzmu i stalinizmu”, które odbyło się 19 maja 2016 roku w Bielsku-Białej.

Dobry Boży plan

Za kilka chwil wysłuchamy dwóch prelekcji o ludziach, których okrutne okoliczności oderwały od życia w pokoju i sytości, odciągnęły od codziennych radości i trosk, marzeń i planów, pracy i krzątania się wokół zwykłych spraw. Zanim to nastąpi chcę odnieść się do Bożego Słowa. Sięgnę do samego początku Biblii. Już tam znajdujemy dowód, że Ojciec w niebie przewidział dla nas wyjątkową i zaszczytną pozycję wśród reszty stworzenia. Bóg zaprojektował instytucję małżeństwa i nieprzerwanie błogosławi jej. Tak samo rzecz się ma z ojcostwem i macierzyństwem. Ponadto Bożą wolą jest obficie zaopatrywać nas w potrzebne do życia dobra. W ten sposób rozumiem następujący fragment Księgi Rodzaju: „I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich. I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi!” [Rdz. 1:27-28]

Continue reading

PO PIERWSZE TWÓRZMY WSPÓLNOTĘ, PO DRUGIE NIE UFAJMY PAŃSTWU

O czym będzie mowa ?

W moim pierwszym w życiu wpisie na blogu będzie mowa zgodnie z tytułem o wspólnocie i państwie, przy czym o tym drugim zdecydowanie więcej głównie w kontekście jego wtórności do wspólnoty, sztucznego charakteru, a także zagrożeń, które ze sobą niesie. Wykażę, że potrzebujemy przejawiać nieufność wobec państwa, bronić wolności w ramach wspólnoty, a także pielęgnować solidarność między członkami tejże.

Chociaż o państwie będzie szerzej, to nie zdefiniuję jego pojęcia. Zamiennie stosować będę je z terminem „władza publiczna”. Teraz napiszę, co mam na myśli mówiąc „wspólnota”. Zacznę od przykładów: rodzina (ta bliższa i dalsza), sąsiedztwo, lokalny kościół, mieszkańcy osiedla, wsi, gminy, nieformalne stowarzyszenia. Ogólnie – jest to taki rodzaj zbiorowości, który w przeciwieństwie do zrzeszenia charakteryzuje się nieformalną strukturą i oparty jest na silnych emocjonalnych więziach. Wspólnotę mniej scala pragmatyzm i zbieżność interesów, bardziej – uczuciowa jedność. Mimo że ochotnicza straż pożarna, koło gospodyń wiejskich, lokalny klub sportowy, zespół śpiewaczy czy organizacja charytatywna posiadają sformalizowaną strukturę i są stworzone w określonym celu, widzę w nich bardziej przejaw życia wspólnotowego niż instytucje. 

Autentyczność wspólnoty i sztuczność władzy państwowej Continue reading

© 2018 Janusz Buzek

Theme by Anders NorenUp ↑