Tag: prawo do posiadania broni

PO CO MĘŻCZYŹNI IDĄ NA WOJNĘ?

IMG_5090_PomniejszonyJedno zdanie na początek

Poniższy tekst odczytałem, otwierając seminarium „Ewangelicy w ruchu oporu wobec hitleryzmu i stalinizmu”, które odbyło się 19 maja 2016 roku w Bielsku-Białej.

Dobry Boży plan

Za kilka chwil wysłuchamy dwóch prelekcji o ludziach, których okrutne okoliczności oderwały od życia w pokoju i sytości, odciągnęły od codziennych radości i trosk, marzeń i planów, pracy i krzątania się wokół zwykłych spraw. Zanim to nastąpi chcę odnieść się do Bożego Słowa. Sięgnę do samego początku Biblii. Już tam znajdujemy dowód, że Ojciec w niebie przewidział dla nas wyjątkową i zaszczytną pozycję wśród reszty stworzenia. Bóg zaprojektował instytucję małżeństwa i nieprzerwanie błogosławi jej. Tak samo rzecz się ma z ojcostwem i macierzyństwem. Ponadto Bożą wolą jest obficie zaopatrywać nas w potrzebne do życia dobra. W ten sposób rozumiem następujący fragment Księgi Rodzaju: „I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich. I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi!” [Rdz. 1:27-28]

Continue reading

O REFERENDACH ORAZ PRAWIE DO POSIADANIA BRONI, CZYLI ŚWIAT WOLNYCH LUDZI

Czy słusznie … ?

Andrzej Duda i Paweł Kukiz w ostatniej kampanii prezydenckiej domagali się zwiększenia rangi referendum. Czy słusznie? Jednocześnie zarzucali rządzącemu obozowi oraz ustępującemu prezydentowi Komorowskiemu niechęć do referendalnych inicjatyw obywateli. Czy słusznie?

Milicja

SONY DSC

Na razie oba pytania pozostawię bez odpowiedzi i zacznę od milicji. Być może narzuca nam się obraz niebieskiego samochodu nysa z napisem „Milicja” albo na myśl przychodzi postać dzielnego porucznika Borewicza z serialu „07 zgłoś się”. Aby te skojarzenia zatrzeć, odwołam się do dwóch innych filmów. Zacznę od „Ostatniego Mohikanina”, przenoszącego nas na kontynent północnoamerykański połowy XVIII w. Tłem historii są autentyczne wydarzenia, to znaczy wojna francusko-angielska prowadzona w amerykańskich koloniach. Drugim filmem, o którym chcę wspomnieć, to „Patriota” w reżyserii Mela Gibsona. Opowieść skupia się na nieco późniejszych wydarzeniach, bo oparta jest na historii wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Główny bohater filmu, grany przez samego Mela Gibsona, jest weteranem wojny francusko-angielskiej, o której napisałem wcześniej. Weteran, z początku niechętny konfliktowi, ostatecznie staje do walki przeciw Londynowi o wolność kolonistów. Continue reading

© 2018 Janusz Buzek

Theme by Anders NorenUp ↑